Lydia i Persometrics: AI przyszłością marketingu? | mSpark
  • Lydia i Persometrics: AI przyszłością marketingu?

    Sztuczna inteligencja to dość dyskusyjny temat. Jak można wykorzystać AI w branży medialnej? O tym rozmawiamy z Dominikiem Wałęgą, CEO Lydia i Persometrics, stratupów biorących udział w [m]spark.

    [m]spark: Jaki jest Twój stosunek do AI? Czy mamy powody, by się jej bać?

    Dominik Wałęga: AI mnie fascynuje. Myślę, że nie jesteśmy jeszcze na etapie, aby mogła nam ona wprost zagrozić. Uważam, że trzeba mieć ją pod kontrolą, ponieważ tak jak każda technologia – niekontrolowana może zaszkodzić.

    [m]spark: Jak Twoje wieloletnie doświadczenie w domach mediowych przełożyło się na produkty, które stworzyłeś? Czy życie startupowca bardziej Ci odpowiada?

    DW: Od samego początku oba produkty powstawały, jako te dla domów mediowych i klientów, z którymi pracowałem. Nie były oderwane od rzeczywistości, ale były odpowiedzią na konkretne problemy, z jakimi spotyka się planner. Dodatkowo, przez moje wieloletnie doświadczenie znam sporo osób na rynku, z którymi mogłem porozmawiać i zweryfikować, czy te pomysły mają sens i czy się przyjmą. To ludzie, którzy mnie znali i chętnie podzielili się ze mną swoją opinią, uwagami. Być może było mi zatem łatwiej niż osobie spoza branży.

    Podoba mi się, że mogę realizować swoją pasję. Wszystko jest w moich rękach, mam swobodę w działaniu. Firma jest mała, dlatego muszę być jak „szwajcarski scyzoryk” – umieć sobie ze wszystkim poradzić. Ciągle uczę się nowych rzeczy. Dodatkowo, muszę wszystko dobrze zaplanować, aby nie tracić niepotrzebnie czasu. Z drugie strony muszę umieć z tych planów zrezygnować w jednej chwili, bo sytuacja często się zmienia.

    [m]spark: Skąd wzięły się pomysły na Lydię i Persometrics? Co było inspiracją? Jak działają/co oferują produkty? Jakie innowacje wprowadzają i co jest ich mocną stroną?

    DW: Lydia  powstała z konkretnej potrzeby biznesowej, której nie umieliśmy rozwiązać w inny sposób. Jak tanio, na masową skalę weryfikować, czy dana osoba jest zainteresowana kredytem czy nie? Na rynku nie było na to skutecznego rozwiązania, więc je wymyśliłem. Lydia to nowa kategoria AI – robot, który rozmawia z człowiekiem. Jest masowy, skalowalny, nie męczy się – to jego mocne strony.

    Z Persometrics było inaczej. Te idea dojrzewała we mnie od wielu lat, zupełnie nie zapowiadając się na początku, jako pomysł na biznes. W pracy, na szkoleniu managerskim zetknąłem się z typami osobowości. Jestem osobą, która ma problem z czytaniem emocji u ludzi. Dlatego byłem wniebowzięty, gdy na szkoleniu dostałem „instrukcję obsługi” do pracy z ludźmi. To działa, o ile wiemy jakim są typem osobowości. Pomysł na biznes zrodził się 2 lata temu, gdy dowiedziałem się, że dr Kosiński udowodnił, że typ osobowości można przewidzieć na podstawie aktywności w Internecie. Pracowałem wtedy na dużym telekomie i widziałem, jak call center dzwoni do nowych osób i z każdą z nich rozmawia tak samo. Pomyślałem, że gdyby wiedzieć od początku, jakim typem osobowości są potencjalni klienci, wtedy z każdym z nich można by rozmawiać inaczej. Persometrics wprowadza nowy wymiar danych –do komunikacji marketingowej – typy osobowości. Dotykają one najbardziej fundamentalnych dla człowieka zachowań, które definiują każdego z nas indywidualnie. Mocną stroną Persometrics jest uniwersalność – może być użyte w każdej branży, w wielu narzędziach – od rozmów w call center, przez CRM, do programmaticu.

    [m]spark: Jak dobrać/ kierować komunikat reklamowy na różne typy osobowości?

    DW: To temat rzeka, książki można o tym pisać. Upraszczając, na poziomie komunikacji reklamowej istotne są dwa wymiary:

    • przyswajanie informacji przez intuicję (N – intuition) lub przez poznanie (S-sensing),
    • podejmowanie decyzji na podstawie faktów (T-thinking), lub przez pryzmat wpływu na inne osoby (F-feeling).

    Z połączenia tych dwóch wymiarów tworzy się 4 różne typy komunikacji:

    • NT – intuicyjne przyswajanie (N) + podejmowanie decyzji na podstawie faktów (T),
    • NF – intuicyjne przyswajanie informacji (N) + podejmowanie decyzji przez pryzmat wpływu na inne osoby (F),
    • ST – przyswajanie informacji przez poznanie (S) + podejmowanie decyzji na podstawie faktów (T),
    • SF – przyswajanie informacji przez poznanie (S) + podejmowanie decyzji przez pryzmat wpływu na inne osoby (F).

    Podam przykład, jak wglądałaby reklama telekomu dla NT oraz dla SF:

    • dla NT – mówimy o tym, jakie funkcje i możliwości ma ten telefon, jakie parametry oraz podajemy wady i zalety,
    • dla SF – mówimy o tym, że to popularny telefon (best seller), który ma dobre opinie oraz że będzie służył do kontaktów z bliskimi.

    Oczywiście dla pozostałych wymiarów NF i ST będzie ona także zróżnicowana i będzie kładła akcenty na inne elementy. Stworzenie dobrej komunikacji wymaga praktyki, a temat jest złożony. Jednak warto, bo osiągane wyniki, dzięki dopasowanej komunikacji są lepsze niż standardowe podejście.

     

    Dominik Wałęga – CEO, Founder Lydia i Persometric. Posiada blisko 20 letnie doświadczenie w zakresie planowania i zakupu mediów, marketingu efektywnościowego i analityce sprzedaży. Odpowiedzialny za strategie e-commerce dla największych klientów z sektora e-commerce i banków.